Nizyna E234 - zastosowanie, właściwości, wpływ na zdrowie

Nizyna (E234) – zastosowanie, właściwości, wpływ na zdrowie

Produkcja

Nizyna to popularny konserwant o symbolu E234. Stosowana jest m.in. przy produkcji serów. Poznaj dokładne właściwości tej substancji, jej zastosowanie w przemyśle spożywczym, a także wpływ na nasze zdrowie. Dowiesz się wielu ciekawych rzeczy na temat tego konserwantu, który wbrew pozorom jest bardzo pożyteczny.

Nizyna E234 – właściwości i wytwarzanie

Nizyna to policykliczny peptyd, który składa się z 34 aminokwasów. Związek ten zalicza się do bakteriocyn i jest antybiotykiem. Substancja ta ma postać kryształków i dobrze rozpuszcza się w wodzie, ale w warunkach o zwiększonej kwasowości. W środowisku neutralnym jest wysoce podatna na działanie wysokiej temperatury.

Nizyna pozyskiwana jest dzięki bakteriom kwasu mlekowego Lactococcus lactis w procesie fermentacji. Wykazuje silne działanie antybakteryjne, ale dotyczy to wyłącznie bakterii Gram-dodatnich (np. z rodzaju Bacillus, Clostridium, Lactobacillus oraz niektóre bakterie należące do grupy coli).

Działanie bakteriobójcze opiera się o rozkład błony komórkowej form wegetatywnych bakterii. Nizyna nie niszczy ich przetrwalników, a jedynie opóźnia ich cykl rozwojowy. E234 nie jest skuteczny przeciw bakteriom Gram-ujemnych, ponieważ organizmy te wytwarzają enzym nazywany nizynazą, który rozkłada nizynę. Ciekawostką może być fakt, że nizyna skutecznie leczy zakażane spowodowane szczepami bakterii, odpornymi na działanie innych antybiotyków.

Zastosowanie nizyny

Nizyna jest powszechnie wykorzystywana jako konserwant w żywności, o przypisanym symbolu E234. Najczęściej dodawana jest do wszelkiego rodzaju serwów, ponieważ z racji swoich właściwości, zapobiega fermentacji masłowej (rozwojowi bakterii masłowych). Proces ten w przeciwnym wypadku doprowadziłby do zepsucia produktu. W przypadku serów Mascarpone i Clotted cream maksymalna dawka nizyny wynosi 10 mg/kg produktu, podczas gdy dla serów topionych oraz dojrzewających jest to 12,5 mg/kg produktu.

Co ciekawe pomimo swoich drogocennych właściwości bakteriobójczych, E234 nie jest wykorzystywany do produkcji leków. Stosuje się go jednak w preparatach leczniczych (kremach, środkach odkażających) podczas leczenia ognisk zapalnych krowich wymion.

Konserwant ten oprócz swoich ciekawych właściwości bakteriobójczych, ma również inną, szalenie istotną dla nas właściwość. Do jej odkrycia przyczynili się naukowcy z University of Michigan pod kierunkiem dr Yvonne Kapili. Od dłuższego czasu wykorzystuje się tam nizynę w badaniach przeciwnowotworowych, którym poddawane są gryzonie.

Nizyna niszczy komórki nowotworowe

Badania dotyczą wpływu nizyny na występujące nowotwory szyi oraz głowy u gryzoni, które są odpowiednikiem ludzkiego płaskonabłonkowego raka jamy ustnej. Nowotwór ten stanowi ponad 90% wszystkich przypadków raka w tych właśnie okolicach.

Przeprowadzane badania dowiodły, że gryzonie, które były regularnie karmione koktajlem mlecznym zawierającym oczyszczoną nizynę, skutecznie broniły się przed rozwojem raka. Jak stanowią oficjalne wyniki, guzy nowotworowe w ich przypadku zmniejszyły się nawet o 80% i to zaledwie w ciągu 9 tygodni. Dzięki takim działaniom, zwierzaki poddawane kuracji, mogły przetrwać o wiele dłużej.

Nizyna to zabójczy antybiotyk

Silne działanie przeciwnowotworowe to nadal nie jedyna, zaskakująca właściwość nizyny. Badania dowiodły również, że związek ten doskonale radzi sobie z bakteriami odpornymi na działanie popularnych antybiotyków. Mowa tu chociażby o gronkowcu złocistym, który odporny jest chociażby na działanie MRSA (metycyliny). Bakteria ta wywołuje u ludzi m.in. infekcje układu oddechowego, zmiany dermatologiczne, uszkodzenia żył i mięśni.

Jak wytłumaczono działanie antybakteryjne? Okazało się, że E234 skutecznie eliminuje tzw. biofilm, który wytwarzany jest przez superbakterie. Takie odkrycie może zaważyć na przyszłości rozwoju badań nad antybiotykami. Jest to kwestia iście paląca, ponieważ szczepów bakterii odpornych na działanie znanych antybiotyków jest coraz więcej, a w dodatku jak dotąd nie wykazano, jakoby superbakterie wykształcały naturalną odporność na zabójcze działanie nizyny.

Ogólnie patrząc na dodawanie konserwantów do żywności trzeba przyznać, że obecny system dystrybucji jedzenia wymaga ich stosowania. Gdyby nie konserwanty, spora ilość przetworzonej żywności nie przetrwała by na sklepowych półkach nawet kilku dni. O ile jednak wszystkie rodzaje konserwantów są względnie bezpieczne dla zdrowia, tak ich nadmierne spożycie może doprowadzić do mniej lub bardziej dokuczliwych problemów zdrowotnych.

Redaktor naczelny w serwisie Joblife.pl

Od 11 lat tworzy specjalistyczne treści o charakterze poradnikowym. Jego wiedza czerpana jest z wielojęzycznych kanałów informacyjnych oraz encyklopedii naukowych. Osobiście miłośnik górskich podróży i pasjonat działań marketingowych.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze