Ostatni kwartał tego roku przyniesie ostrożny wzrost zatrudnienia w polskich firmach, choć zdecydowana większość pracodawców zamierza utrzymać obecny stan załóg. Najlepsze perspektywy zawodowe rysują się przed osobami związanymi z budownictwem, nieruchomościami oraz produkcją przemysłową, jak wynika z najnowszego raportu ManpowerGroup.
- Od października do grudnia tego roku 32 proc. organizacji zamierza rozszerzać zespoły, natomiast 15 proc. firm szykuje się na redukcję etatów.
- Ponad połowa polskich pracodawców, dokładnie 51 proc., nie planuje w ostatnim kwartale 2026 roku żadnych zmian kadrowych.
- Największe zapotrzebowanie na nowych pracowników zgłaszają branże budownictwa i nieruchomości oraz produkcji przemysłowej.
- Dane pochodzą z raportu ManpowerGroup, który regularnie monitoruje nastroje zatrudnieniowe wśród polskich firm.
Rynek pracy bez gwałtownych zmian
Z opublikowanych danych wynika obraz rynku pracy, który raczej stabilizuje się niż przechodzi przez poważne wstrząsy. Choć część firm szykuje się na rekrutacje, znacznie większa grupa pracodawców woli poczekać z decyzjami kadrowymi i przyjrzeć się dalszemu rozwojowi sytuacji gospodarczej.
Warto zwrócić uwagę, że proporcje między firmami planującymi zwiększenie zatrudnienia a tymi, które szykują redukcje, są dość wyraźne. Na jedną firmę ograniczającą etaty przypadają ponad dwie organizacje, które zamierzają zatrudniać nowych pracowników. To może sugerować, że mimo ostrożności rynek wciąż rozwija się w kierunku wzrostu, choć w umiarkowanym tempie.
Kto zyska najwięcej ofert pracy?
Branżą, która zdaniem analityków ManpowerGroup będzie najbardziej aktywna pod względem rekrutacji, pozostaje budownictwo wraz z sektorem nieruchomości. W praktyce oznacza to, że osoby poszukujące pracy w tym obszarze mogą liczyć na relatywnie szeroki wybór ofert, zwłaszcza w kontekście trwających i planowanych inwestycji infrastrukturalnych oraz mieszkaniowych.
Drugim liderem rynku pracy w najbliższych miesiącach ma być produkcja przemysłowa. Ten sektor od dłuższego czasu utrzymuje stabilne zapotrzebowanie na pracowników, co wielu ekspertów tłumaczy potrzebą uzupełniania braków kadrowych oraz dostosowywaniem się firm do zmieniających się warunków produkcyjnych.
Z raportu ManpowerGroup wynika, że to właśnie te dwie branże, budownictwo i nieruchomości oraz przemysł, oferują obecnie najwięcej możliwości zawodowych dla kandydatów na polskim rynku pracy.
Co to oznacza dla pracowników?
Dla osób planujących zmianę pracy lub wejście na rynek po dłuższej przerwie, informacje te mogą stanowić pewną wskazówkę co do kierunku poszukiwań. W zależności od doświadczenia zawodowego oraz lokalizacji, szanse na zatrudnienie w sektorze budowlanym czy przemysłowym mogą się jednak różnić.
Z drugiej strony, stabilność zatrudnienia deklarowana przez ponad połowę pracodawców sugeruje, że wielu obecnych pracowników nie musi obawiać się nagłych zwolnień. W praktyce oznacza to względny spokój na rynku, choć oczywiście sytuacja poszczególnych firm i branż może się różnić w zależności od koniunktury oraz specyfiki działalności.
Co istotne, dane te dotyczą ogólnych deklaracji pracodawców i mogą ulec zmianie w zależności od dalszego rozwoju sytuacji gospodarczej zarówno w Polsce, jak i na rynkach globalnych, z którymi krajowa gospodarka jest ściśle powiązana.

