Ministerstwo Finansów opublikowało najnowsze zestawienie podatników CIT za 2025 rok. Po raz trzeci z rzędu na czele znalazła się podatkowa grupa kapitałowa PKO BP, która wypracowała 3 mld zł podatku dochodowego. Tuż za nią uplasował się Orlen z kwotą 2,95 mld zł, co oznacza wzrost o 122 proc. rok do roku.
- Podatkowa grupa kapitałowa PKO BP wypracowała 3 mld zł CIT i zwiększyła podatek o 669 mln zł w porównaniu z poprzednim rokiem – to wzrost o 28,1 proc.
- Orlen zajął drugie miejsce z kwotą 2,95 mld zł i podwyższył swój podatek o 1,6 mld zł rok do roku, czyli o 122 proc.
- Trzecie miejsce przypadło Erste Bankowi Polska, dawnemu Santander Bank Polska, z podatkiem należnym wynoszącym 2,4 mld zł po wzroście o 59 proc.
- Łącznie 4721 firm i grup podatkowych wykazało w zeznaniach CIT 62,5 mld zł, podczas gdy rok wcześniej było to 54,8 mld zł.
- Budżet państwa z tytułu podatku dochodowego od osób prawnych otrzymał od stycznia do grudnia 63,7 mld zł.
Liderzy płacą coraz więcej
Wrześniowe zestawienie resortu finansów pokazuje, że największe polskie firmy systematycznie zwiększają wpłaty z tytułu podatku dochodowego. W pierwszej trójce rankingu za 2025 rok znalazły się banki oraz koncern paliwowy, a ich łączny podatek należny wyraźnie przekroczył 8 mld zł. PKO BP jako druga grupa w historii przebiła próg 3 mld zł CIT.
Orlen w 2022 roku zapłacił jeszcze więcej, bo 4,4 mld zł. Teraz zbliżył się do tej granicy, ale jej nie osiągnął. W praktyce oznacza to, że koncern z Płocka dynamicznie odrabia straty podatkowe z wcześniejszego okresu i wraca do poziomów sprzed kilku lat.
| Firma | Podatek CIT 2025 | Zmiana rdr |
|---|---|---|
| PGK PKO BP | 3,00 mld zł | +28,1 proc. |
| Orlen | 2,95 mld zł | +122 proc. |
| Erste Bank Polska | 2,40 mld zł | +59 proc. |
Największe wzrosty w zestawieniu
W pierwszej piątce podmiotów, które najbardziej zwiększyły podatek rok do roku, znaleźli się wszyscy liderzy rankingu. Poza nimi wyróżnili się ING Bank Śląski oraz podatkowa grupa kapitałowa Tauronu. Łączne kwoty wzrostów pokazują, jak duży wpływ na dochody budżetu mają wyniki sektora bankowego i energetycznego.
- Orlen podwyższył podatek o 1,6 mld zł do poziomu 3 mld zł, co daje dynamikę 123 proc. rok do roku.
- ING Bank Śląski zwiększył podatek o 1,1 mld zł do kwoty 1,9 mld zł, notując wzrost o 128 proc.
- Erste BP wypracował podatek wyższy o 0,9 mld zł, osiągając 2,4 mld zł i dynamikę 59 proc.
- PGK Tauron powiększył podatek o 0,7 mld zł do 0,8 mld zł, co daje wzrost aż o 678 proc.
- PGK PKO BP poprawiła wynik o 0,7 mld zł i zakończyła rok kwotą 3,0 mld zł.
Gdzie zanotowano spadki
Nie wszystkie duże podmioty zwiększyły podatek należny. Resort finansów wskazał, że obniżkę wykazało 1,7 tys. firm i grup. Największy spadek dotyczył dawnej spółki PGNiG Obrót Detaliczny, obecnie działającej jako myORLEN, która należy do Grupy Orlen. Jej podatek zmniejszył się o 0,6 mld zł rok do roku i wyniósł jedynie 87 mln zł.
W gronie spadkowiczów znalazły się również duże zakłady produkcyjne oraz instytucje państwowe. Volkswagen Group Polska obniżył podatek o 232 mln zł, Mercedes Benz Manufacturing o 154 mln zł, a Bank Gospodarstwa Krajowego o 140 mln zł. Polska Grupa Zbrojeniowa wypracowała podatek niższy o 133 mln zł i jej zobowiązanie wyniosło 0 zł.
Skąd różnice w porównaniu z innym rankingiem
Na początku września Business Insider opublikował własny ranking podatników, w którym pierwsze miejsce zajęła Grupa PZU z podatkiem dochodowym na poziomie 3,9 mld zł. Różnica wynika z metodyki. Ministerstwo Finansów opiera się na danych z deklaracji CIT-8, czyli na podatku należnym według przepisów podatkowych. W zestawieniu redakcyjnym wykorzystano natomiast dane ze sprawozdań finansowych złożonych w KRS.
W praktyce podatek wykazany w sprawozdaniu finansowym może obejmować podatek bieżący, odroczony oraz różne korekty księgowe. Resort finansów przypomina, że podstawą CIT jest dochód ustalony według prawa podatkowego, a nie zysk brutto z rachunkowości. Co więcej, podatek należny nie jest tym samym co kwota faktycznie wpłacona w danym roku kalendarzowym.
Deklarację CIT-8 składa się do końca trzeciego miesiąca po zakończeniu roku podatkowego i w tym samym terminie uiszcza się podatek z niej wynikający. W trakcie roku firmy płacą zaliczki, dlatego finalne rozliczenie bywa inne niż suma przelewów zrealizowanych w ciągu dwunastu miesięcy.

