Donald Tusk zapowiedział, że wystąpi do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o ponowne poddanie pod głosowanie prezydenckiego weta wobec ustawy o rynku kryptoaktywów. Premier powiązał sprawę z aferą wokół giełdy Zondacrypto, mówiąc o zorganizowanym systemie powiązań z środowiskiem PiS. Wezwał też opozycję i Pałac Prezydencki do współpracy przy uchwaleniu przepisów regulujących ten rynek.
- Premier Donald Tusk zamierza zwrócić się do marszałka Sejmu o ponowne głosowanie nad wetem prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy o rynku kryptoaktywów.
- Tusk stwierdził, że biznes związany z giełdą Zondacrypto był silnie powiązany ze środowiskiem PiS, a przepływy finansowe między tym biznesem a politykami i mediami stają się coraz bardziej widoczne.
- Prezydent trzykrotnie zawetował ustawę – w grudniu 2025 roku oraz w lutym i czerwcu 2026 roku, a Sejm dwukrotnie nie zdołał odrzucić weta.
- Ostatnie weto z 11 czerwca 2026 roku nie zostało jeszcze poddane pod głosowanie.
- Premier wezwał opozycję i Pałac Prezydencki do zerwania powiązań z branżą kryptowalutową i poparcia nowych przepisów.
Tusk mówi o zorganizowanym systemie
Podczas piątkowego posiedzenia rządu, poświęconego głównie projektowi budżetu na przyszły rok, premier Donald Tusk odniósł się do sprawy giełdy kryptowalut Zondacrypto. Jak podkreślił, cała sytuacja przybiera formę, która budzi poważny niepokój. Zaznaczył, że nie chodzi już o pojedynczy przypadek korupcji, lecz o coś znacznie bardziej rozbudowanego.
Zdaniem premiera mamy do czynienia z dobrze zorganizowanym mechanizmem, w którym pojawiają się nazwiska znane już z innych kontrowersyjnych spraw. Tusk nie krył, że w jego ocenie ślady prowadzą wprost do środowiska Prawa i Sprawiedliwości.
Dzisiaj nie ma wątpliwości, że ten ponury biznes, ten brudny biznes był bardzo mocno powiązany z całym środowiskiem PiS-u i ślady finansowania, dziwnych przepływów pieniędzy pomiędzy tym biznesem a pisowskimi mediami, czołowymi politykami PiS-u, to wszystko staje się coraz wyraźniejsze i coraz bardziej ponure – powiedział Tusk.
Premier zastrzegł jednak, że rząd nie zamierza ingerować w działania policji i prokuratury, które prowadzą postępowania w tej sprawie. Jednocześnie zapowiedział konkretny krok legislacyjny – zwrócenie się do marszałka Sejmu o wznowienie procesu głosowania nad prezydenckim wetem.
Trzy weta prezydenta i dwa nieudane głosowania
Warto przypomnieć, że historia tej ustawy ciągnie się już od dłuższego czasu. Prezydent Karol Nawrocki trzykrotnie zdecydował się na zawetowanie przepisów regulujących rynek kryptoaktywów. Pierwsze weto padło w grudniu 2025 roku, kolejne w lutym 2026 roku, a ostatnie w czerwcu tego samego roku.
Sejm próbował dwukrotnie przełamać sprzeciw prezydenta – w grudniu 2025 i kwietniu 2026 roku – jednak za każdym razem głosowanie kończyło się niepowodzeniem. Co istotne, ostatnie weto z 11 czerwca 2026 roku wciąż czeka na rozpatrzenie przez izbę niższą parlamentu. Właśnie do tego głosowania odnosi się teraz apel premiera.
Apel do opozycji i Pałacu Prezydenckiego
Tusk nie ograniczył się wyłącznie do zapowiedzi proceduralnej. W dalszej części wypowiedzi zwrócił się bezpośrednio do polityków opozycji oraz otoczenia prezydenta, licząc na to, że tym razem ustawa zostanie ostatecznie przyjęta.
Panowie z opozycji i Pałacu Prezydenckiego, pokażcie, że macie resztki wstydu i pomóżcie nam naprawiać sytuację – dodał premier.
Zdaniem szefa rządu regulacja rynku kryptoaktywów stała się dziś sprawą oczywistą, wobec której nikt nie powinien mieć już wątpliwości. Tusk był w tej ocenie dość bezpośredni, wskazując konkretne nazwiska osób, które w jego opinii korzystały z pieniędzy pochodzących z tego kontrowersyjnego biznesu.
Narobiliście bardzo dużo zła, wpakowaliście się w bardzo brudny interes. Mówię tu o tych wszystkich, którzy korzystali z tych pieniędzy – byłym prezydencie Andrzeju Dudzie, aktualnym prezydencie Karolu Nawrockim, premierze Mateuszu Morawieckim – powiedział Tusk.
Premier podkreślił, że oczekiwanie wobec opozycji i prezydenta jest, jego zdaniem, zrozumiałe dla przeciętnego Polaka. Chodzi o gotowość zerwania powiązań z branżą, która w ostatnich miesiącach znalazła się w centrum poważnych podejrzeń.
Co dalej z ustawą o kryptowalutach?
W praktyce oznacza to, że najbliższe tygodnie mogą przynieść kolejną odsłonę sporu politycznego wokół regulacji rynku kryptoaktywów w Polsce. Tusk wyraził nadzieję, że tym razem uda się doprowadzić do uchwalenia przepisów, które ograniczą ryzyko podobnych nadużyć w przyszłości.
Liczę na to, że wreszcie przyjmiemy w Sejmie ustawę o kryptowalutach tak, żeby tego typu nadużycia, przestępstwa, sensacje nie miały już miejsca w Polsce – powiedział premier.
Dodał również, że choć zdaje sobie sprawę z możliwej naiwności swojego apelu, to jednak wierzy, iż opinia publiczna jasno widzi, co dzieje się wokół tej sprawy. Z tego względu ponowił wezwanie do opozycji i otoczenia prezydenta o wsparcie w naprawieniu obecnej sytuacji.
Źródło: PAP Biznes / bankier.pl

