Ostatnie dni sierpnia na warszawskiej giełdzie upłynęły spokojnie, bez gwałtownych ruchów, choć w tle widać wyraźne napięcie. Słabnący złoty utrudniał inwestorom podejmowanie odważniejszych decyzji, a WIG20 wciąż tkwi w konsolidacji tuż poniżej pułapu 4000 punktów. Rynek czeka na impuls, który przesądzi, w którą stronę pójdzie ruch na początku września.
- WIG20 zakończył tydzień na poziomie 3993 pkt, czyli ponad 2 procent poniżej sierpniowego rekordu wszech czasów wynoszącego 4084 pkt.
- Złoty tracił trzeci dzień z rzędu do euro i dolara w związku z obawami o wzrost napięcia geopolitycznego na granicy NATO i Rosji.
- mWIG40 zyskał w tygodniu 1 procent, a WIG poszedł w górę o 0,2 procent, podczas gdy sWIG80 stracił 0,8 procent.
- KGHM zyskał 5 procent, a PGE aż 6,7 procent, podczas gdy CD Projekt spadł o prawie 9 procent po informacji o przesunięciu premiery Wiedźmina 4 na 2028 rok.
- Na rynku NewConnect zadebiutowała spółka Thorium Space, kolejny przedstawiciel sektora kosmicznego.
Złoty psuje nastroje na GPW
Mijający tydzień na warszawskim parkiecie przebiegł bez większych wstrząsów, choć trudno mówić o spokoju w pełnym tego słowa znaczeniu. Inwestorzy z uwagą śledzili sytuację na rynku walutowym, gdzie złoty systematycznie tracił na wartości względem euro i dolara. Powodem był wzrost niepewności związanej z sytuacją geopolityczną, a konkretnie ze spekulacjami dotyczącymi napięcia na granicy NATO i Rosji.
W praktyce oznacza to, że nawet stosunkowo dobre nastroje na głównych indeksach nie przełożyły się na wyraźny impuls kupujących. Jak zauważa Adam Stańczak, analityk DM BOŚ, słabnąca waluta krajowa działała jak hamulec dla popytu.
Przeciwko popytowi grał osłabiający się złoty, który trzeci dzień z rzędu tracił solidarnie do euro i dolara w kontekście zaniepokojenia inwestorów spekulacjami o potencjalnym wzroście napięcia geopolitycznego na granicy NATO i Rosji – wskazuje Adam Stańczak, analityk DM BOŚ.
Indeksy w rozjazdach, ale bez dramatu
Ostatnie pięć sesji sierpnia przyniosło mieszany obraz na głównych indeksach warszawskiej giełdy. Dwa z nich zakończyły tydzień na plusie, dwa na minusie, choć w żadnym przypadku skala zmian nie była duża.
Najlepiej poradził sobie mWIG40, który zyskał 1 procent. Szeroki WIG wzrósł o 0,2 procent, co potwierdza, że rynek trzymał się raczej defensywnie niż ofensywnie. Z drugiej strony, sWIG80, grupujący mniejsze spółki, stracił 0,8 procent, a WIG20 zanotował symboliczny spadek o 0,1 procent.
Ten ostatni wskaźnik zakończył tydzień na poziomie 3993 punktów, czyli w bezpośrednim sąsiedztwie psychologicznej bariery 4000 pkt. Do sierpniowego rekordu wszech czasów, wynoszącego 4084 pkt, brakuje wciąż ponad 2 procent, co pokazuje, że mimo dobrej passy tegorocznej rynek nie jest w stanie wybić się definitywnie ponad dotychczasowe szczyty.
Warto przy tym spojrzeć na szerszą perspektywę, czyli wyniki liczone od początku roku. Tutaj obraz jest już zdecydowanie bardziej optymistyczny.
| Indeks | Zmiana w tygodniu | Zmiana od początku roku |
|---|---|---|
| WIG20 | -0,1 proc. | +25 proc. |
| WIG | +0,2 proc. | +29 proc. |
| mWIG40 | +1 proc. | +30 proc. |
| sWIG80 | -0,8 proc. | +7 proc. |
Kiedy nastąpi wybicie z konsolidacji?
Zdaniem analityków GPW pozostaje bardzo wrażliwa na to, co dzieje się poza granicami kraju, a mijający tydzień to najlepiej pokazał. Sytuacja na rynku walutowym oraz obawy geopolityczne skutecznie ograniczyły apetyt inwestorów na ryzyko, co odbiło się na aktywności kupujących.
Co istotne, WIG20 od dłuższego czasu porusza się w wyraźnie zarysowanym przedziale, którego granice wyznaczają poziomy 3900 i 4100 punktów. Rynek wciąż czeka na impuls, który przesądzi kierunek dalszego ruchu.
Tydzień skończył się podtrzymaniem konsolidacji WIG20 w rejonie 4000 pkt. Zawieszenie w rejonie 4000 pkt i czekanie na wybicie z konsolidacji, której symbolicznymi granicami są rejony 4100 pkt i 3900 pkt, przenosi się na finałową sesję sierpnia i zapewne na pierwsze sesje września – dodaje analityk DM BOŚ.
W praktyce oznacza to, że kluczowe rozstrzygnięcia mogą zapaść dopiero na przełomie sierpnia i września, kiedy inwestorzy zdobędą więcej informacji na temat sytuacji geopolitycznej oraz kondycji złotego.
KGHM i PGE liderami, CD Projekt pod presją
Wśród największych spółek na warszawskim parkiecie najbardziej pozytywnie zaskoczyły KGHM oraz PGE. Producent miedzi zyskał w tygodniu 5 procent, natomiast akcje PGE poszły w górę aż o 6,7 procent, co czyni tę spółkę jednym z liderów mijających pięciu sesji.
Z drugiej strony, wyraźnie ucierpiał kurs CD Projektu. Powodem była informacja o przesunięciu premiery Wiedźmina 4, określanego przez spółkę jako największa i najbardziej ambitna gra w jej historii. Zamiast końca 2027 roku, tytuł ma trafić na rynek dopiero w 2028 roku. Rynek zareagował na tę wiadomość nerwowo, a akcje spółki straciły w skali tygodnia niemal 9 procent.
Słabiej zaprezentował się również sektor bankowy. Indeks WIG-banki spadł o ponad 1 procent, co oznacza pierwszy spadkowy tydzień od końca lipca. Warto zwrócić uwagę też na Kruka, którego akcje przeceniono o niespełna 7 procent, co czyni tę spółkę jedną z najsłabszych w mijającym tygodniu.
Debiut z sektora kosmicznego na NewConnect
Mijający tydzień przyniósł również wydarzenie o innym charakterze niż typowe wahania indeksów. Na rynku NewConnect zadebiutowała spółka Thorium Space, która dołączyła do coraz liczniejszego grona przedstawicieli sektora kosmicznego notowanych na warszawskiej giełdzie.
W praktyce taki debiut pokazuje, że mimo niepewności związanej z walutą i sytuacją geopolityczną, polski rynek kapitałowy wciąż przyciąga nowe podmioty, w tym te działające w innowacyjnych, technologicznie zaawansowanych branżach.

