Close Menu
    Joblife.pl – portal gospodarczy: przemysł, finanse, prawo
    • Aktualności
    • Sektory
      • Budownictwo
      • Energetyka
      • Górnictwo
      • Przemysł chemiczny
      • Przemysł metalurgiczny
      • Przemysł odzieżowy
      • Przemysł spożywczy
      • Transport
      • Finanse
    • Produkcja
    • Substancje
    • Inżynieria
    • Surowce
    • Porady
    Facebook LinkedIn
    Joblife.pl – portal gospodarczy: przemysł, finanse, prawo

    Ile bomb atomowych zniszczy ziemię? Szacunkowe liczby

    Ciekawostki 22 września 2022Updated:23 kwietnia 2025Krzysztof Kamzol
    Ile bomb atomowych zniszczy ziemię

    Wybuch bomby atomowej, takiej jak największa dotąd zdetonowana Car Bomba, powoduje ogromne zniszczenia. Impuls cieplny dosłownie spala wszystko w obrębie kilku kilometrów, a fala uderzeniowa potrafi okrążyć kulę ziemską nawet kilkukrotnie. Tym samym będąc w tym temacie, można zastanawiać się, ile bomb atomowych zniszczy Ziemię? Sprawdźmy, co mówią o tym naukowcy oraz ich przypuszczenia.

    Jak wielka jest Ziemia?

    Aby móc sporządzić nikczemny plan zniszczenia Ziemi, najpierw musimy uzmysłowić sobie jej rozmiar. Jak powszechnie wiadomo, Ziemia to piąta pod względem wielkości planeta Układu Słonecznego. W dodatku biorąc pod uwagę jej średnicę, masę i gęstość – Ziemia plasuje się na podium wśród planet skalistych w naszym układzie. Powierzchnia Ziemi to 510 072 000 km² (148 940 000 km² samego lądu), a jej objętość to aż 1,083206916846×1012 km. Tym samym aby zniszczyć Ziemię potrzeba niebagatelnie wielkich pokładów energii.

    Czy Ziemię można zniszczyć?

    Praktycznie rzecz biorąc, niemożliwe jest totalne zniszczenie Ziemi i przekształcenie jej czegoś na wzór pasa asteroid. Aby tego dokonać trzeba by dysponować energią na poziomie 2×1032 J. Taką energię wytwarza całe Słońce w ciągu 12 dni lub cała ludzkość na świecie w niecałe 2 lata.

    Niemniej wokół tego tematu narosło wiele spekulacji i w zasadzie o wiele prościej jest mówić o wyniszczeniu życia na Ziemi, niż obróceniu całej planety w przysłowiowy proch.

    Okazuje się, że zniszczenie życia na Ziemi jest już o wiele prostsze i całkowicie realne, a doskonałym przykładem jest chociażby kometa Chicxulub, której uderzenie 200 mln lat temu spowodowało wyginięcie dinozaurów.

    Ile bomb atomowych zniszczy ziemię?

    Przyjmując, że planujemy zniszczyć wyłącznie część lądową Ziemi, czyli ok. 149 mln km², będziemy potrzebować do tego ok. miliona bomb atomowych o sile 1 Mt lub ok. 20 000 Car Bomb (każda o sile 50 Mt). Wynika to z faktu, że przeciętny wybuch o sile 1 Mt jest w stanie zniszczyć ok. 140 m² powierzchni Ziemi.

    Oczywiście kalkulacje te są silnie teoretyczne i mowa tutaj jedynie o powierzchownym zniszczeniu powierzchni Ziemi.

    W praktyce całkowite wyniszczenie Ziemi z wykorzystaniem ładunku nuklearnych wydaje się mało realne. Ponadto, samo zniszczenie całej planety jest niezwykle trudne ze względu na jej olbrzymie rozmiary i odporność na pojedyncze wybuchy. Planeta Ziemia ma zdolność do regeneracji i odbudowy w skali czasowej, która przewyższa naszą zdolność do jej zniszczenia.

    Wszystko zależy zatem o jakiej formie zniszczenia mówimy. Unicestwienie życia na planecie jest całkowicie możliwe do wykonania, podczas gdy całkowitą destrukcję planety do poziomu odłamków przy pomocy dostępnej dla ludzkości technologii, możemy włożyć miedzy bajki.

    Co stoi na przeszkodzie?

    Planeta Ziemia waży ok. 5.9722×1024 kg, a więc całkiem sporo. Trzeba uwzględnić również to, że wybuch nawet najmocniejszej bomby atomowej zostawi po sobie wyrwę w ziemi na głębokości ok. kilkuset metrów. Jeśli dodamy do tej skali promień kuli Ziemskiej wynoszący 6371 km to może okazać się, że potrzeba tysięcy eksplozji skoncentrowanych w jednym miejscu, aby móc teoretycznie dostać się do ziemskiego jądra.

    Sprawy nie ułatwia przy tym fakt, że budowa naszej planety przypomina nieco budowę cebuli, gdzie kolejne płaty nałożone są na siebie.

    Inna sprawa to grawitacja, która pozostaje na tyle ogromna, że przyciągnie praktycznie wszystkie oderwane z powierzchni ziemi cząsteczki. A zatem jeśli mówimy o totalnym rozerwaniu planety pojedynczymi ładunkami, to trzeba pomyśleć o „wyrzucie” całej masy poza atmosferę, a to wymaga nadaniu jej drugiej prędkości kosmicznej (tzw. prędkości ucieczki), czyli w przypadku Ziemi 11,2 km/s. Dobrą wiadomością jest to, że wraz z odrywaniem kolejnych płatów Ziemi, prędkość ucieczki będzie maleć z powodu słabnącej grawitacji.

    Według Federacji Naukowców Amerykańskich (FAS), detonacja 100 głowic o mocy 15 kT (Hiroshima x100) uwolniłaby energię 1,5 MT – niewystarczającą do zniszczenia Ziemi, ale wystarczającą do wywołania 5-letniej zimy nuklearnej

    Światowa wojna nuklearna – czym dysponuje ludzkość?

    Obecnie szacuje się, że na świecie znajduje się około 12 512 głowic nuklearnych. Konflikt zbrojny, w którym użyto by nawet niewielką część tych bomb, mógłby wywołać fale uderzeniowe i pożary, które zabiłyby miliony ludzi w mgnieniu oka. Nowotwory i uszkodzenia genetyczne spowodowane promieniowaniem dotknęłyby pozostałą populację przez wiele pokoleń.

    Jak wyglądałby świat po takim kataklizmie w obliczu radioaktywnego opadu? Od czterech dekad naukowcy zajmujący się modelowaniem systemu Ziemi prowadzą symulacje komputerowe, aby to ustalić. W 1982 roku, korzystając z wiedzy z zakresu chemii i modelowania klimatu, naukowcy Paul Crutzen i John Birks opublikowali krótką pracę, w której wskazywali, że wojna nuklearna spowoduje powstanie chmury dymu na tak dużą skalę, że doprowadzi to do tzw. zimy nuklearnej. Ich zdaniem, miałoby to katastrofalne skutki dla rolnictwa, a tym samym dla całej cywilizacji.

    Rok później, naukowcy z USA i Związku Radzieckiego potwierdzili, że miasta oraz kompleksy przemysłowe dotknięte atakiem nuklearnym wytworzą znacznie więcej dymu i pyłu niż spalenie równoważnego obszaru lasu. Dodatkowo, ta globalna warstwa smogu zablokuje dostęp światła słonecznego, co spowoduje, że warunki na powierzchni Ziemi szybko staną się chłodniejsze, surowsze i ciemniejsze. Modele klimatyczne przewidują, że ograniczenie światła słonecznego może obniżyć globalne temperatury o nawet 10˚C przez prawie dekadę. Te ekstremalne warunki, w połączeniu z mniejszą ilością światła dla roślin do fotosyntezy, mogłyby mieć katastrofalne skutki dla produkcji żywności na całym świecie, prowadząc do masowego głodu.

    Współczesne modele klimatyczne są znacznie bardziej zaawansowane niż te używane w latach 80. Chociaż dziś jest mniej broni nuklearnej w gotowości, nowe wyniki symulacji komputerowych sugerują, że pesymistyczne prognozy sprzed 40 lat mogą być zaniżone. Naukowcy zajmujący się środowiskiem, pod przewodnictwem Alana Robocka z Uniwersytetu Rutgers w USA, stwierdzili w niedawnej pracy, że teoria zimy nuklearnej przyczyniła się do zakończenia rozprzestrzeniania broni nuklearnej podczas zimnej wojny. W 1986 roku prezydent Ronald Reagan oraz sekretarz generalny Michaił Gorbaczow podjęli pierwsze kroki w historii w celu zmniejszenia liczby broni nuklearnej, powołując się na przewidywane skutki zimy nuklearnej dla całego życia na Ziemi.

    W szczytowym momencie wyścigu zbrojeń w połowie lat 80. istniało ponad 65 000 głowic nuklearnych. Zmniejszenie globalnego arsenału nuklearnego do nieco ponad 12 000 (z czego 4 000 jest w gotowości operacyjnej) zmniejszyło zagrożenie pełnowymiarową wojną nuklearną, co skłoniło niektórych do zadawania pytań, czy ograniczone modele klimatyczne z lat 80. nie zaniżały skutków globalnej wojny nuklearnej. Nowe, bardziej zaawansowane modele klimatyczne, które są wykorzystywane do prognozowania przyszłych zmian klimatycznych spowodowanych spalaniem paliw kopalnych, sugerują, że sytuacja może być odwrotna.

    W przypadku największej możliwej wymiany nuklearnej między USA a Rosją, nowe modele wskazują, że oceany schłodzą się tak bardzo, że świat mógłby znaleźć się w tzw. „nuklearnej małej epoce lodowcowej”, trwającej tysiące lat. Oczywiście istnieje jeszcze siedem innych państw posiadających broń nuklearną: Chiny, Francja, Indie, Izrael, Korea Północna, Pakistan i Wielka Brytania. Naukowcy oszacowali, że nawet ograniczona wojna nuklearna między Indiami a Pakistanem mogłaby zabić 130 milionów ludzi, a kolejne 2,5 miliarda mogłoby zostać pozbawionych żywności przez co najmniej dwa lata.

    Jednak wojna nuklearna raczej nie pozostanie ograniczona. To, co zaczyna się od jednego taktycznego ataku nuklearnego lub wymiany ciosów między dwoma krajami, może przerodzić się w pełnoskalową wojnę nuklearną, prowadzącą do całkowitego zniszczenia. Globalny konflikt nuklearny obejmujący USA, Europę i Chiny mógłby spowodować śmierć 360 milionów ludzi, a blisko 5,3 miliarda osób mogłoby zostać skazanych na głód w ciągu dwóch lat po wymianie.

    Modelowanie naukowe pozwala nam zajrzeć w otchłań wojny nuklearnej, nie doświadczając jej na własnej skórze. Czterdzieści lat badań naukowych nad tymi możliwościami przyczyniło się do przyjęcia w 2017 roku traktatu ONZ o zakazie broni nuklearnej – ratyfikowanego przez większość krajów, ale nie przez dziewięć mocarstw nuklearnych. Międzynarodowa kampania na rzecz zniesienia broni nuklearnej otrzymała w tym samym roku Pokojową Nagrodę Nobla za działania mające na celu uwydatnienie katastrofy, która mogłaby nastąpić w wyniku użycia broni nuklearnej.

    Jednak wojna w Ukrainie obudziła stare lęki. Prezydent Rosji, Władimir Putin, zagroził ograniczonym użyciem broni nuklearnej w ramach konfliktu, a jeden taki atak mógłby przerodzić się w regionalną lub nawet globalną wymianę, która wciągnęłaby miliardy ludzi w świat tak przerażający, że trudno go sobie wyobrazić. Robock podkreślił, że teraz jest „jeszcze pilniejsze”, aby naukowcy badali konsekwencje detonacji broni nuklearnej i zapewnili, że jak najwięcej ludzi o tym wiedziało. Ostatecznie, celem jest dążenie do eliminacji tych broni. Zagrożenie wojną nuklearną nie zniknęło, a możliwość nuklearnej epoki lodowcowej, która mogłaby zniszczyć większość życia na Ziemi na tysiące lat, nadal istnieje.


    Sprawdź również:

    • czym jest grzyb atomowy
    • jakie straty spowodowała bomba Little Boy
    • czym jest bomba fosforowa

    źródła:

    • https://www.quora.com/How-many-nuclear-warheads-would-it-take-to-destroy-the-Earth
    • https://pl.wikipedia.org/wiki/Ziemia
    • https://www.space.com/43014-how-to-destroy-the-earth.html

    zdjęcie w tle: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Trinity_Detonation_T%26B.jpg

    Krzysztof Kamzol
    • Facebook
    • LinkedIn

    Redaktor naczelny w serwisie Joblife.pl. Ekspert technologii produkcyjnych, nowoczesnego przemysłu i technik inżynieryjnych. Od dziecka zafascynowany przemysłem lotniczym i militariami. Z wykształcenia inżynier informatyki.

    Zobacz również

    Dlaczego chipsy są pakowane z dużą ilością gazu?

    Czarnobyl – kiedy zniknie promieniowanie?

    Black Friday 2025 – Polacy zaskoczyli ilością zakupów

    Ostatnio w serwisie
    Czym różni się gaz ziemny od LNG w praktyce?
    18 lipca 2026
    Największe koparki świata – do czego służą?
    18 lipca 2026
    Jak przebiega rafinacja ropy naftowej krok po kroku?
    17 lipca 2026
    Jakie maszyny pracują w kopalniach?
    17 lipca 2026
    Do czego służą rolki transportowe?
    17 lipca 2026
    Jak wygląda wydobycie granitu?
    16 lipca 2026
    Dlaczego stal wymaga dodatków stopowych?
    16 lipca 2026
    Jak działa odsiarczanie spalin w elektrowniach?
    15 lipca 2026
    Skąd bierze się żwir i piasek?
    14 lipca 2026
    Na czym polega proces koksowania węgla?
    14 lipca 2026
    Kategorie
    • Produkcja
    • Substancje
    • Porady
    • Ciekawostki
    • Inżynieria
    • Warto wiedzieć
    • Różności
    Sektory
    • Budownictwo
    • Energetyka
    • Górnictwo
    • Przemysł chemiczny
    • Przemysł metalurgiczny
    • Przemysł odzieżowy
    • Przemysł spożywczy
    • Transport
    • Finanse
    O stronie
    • O nas
    • Polityka prywatności
    • Polityka cookies
    • Redakcja
    • Kontakt
    © 2026 Joblife.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

    Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.