Sejm zajął się pomysłem dodatkowego dnia wolnego po Wszystkich Świętych w 2026 roku. Decyzja w tej sprawie już zapadła. Posłowie nie poparli propozycji, aby w zamian za święto przypadające w niedzielę pracownicy mieli wolny poniedziałek 2 listopada.
- W 2026 roku 1 listopada, czyli Wszystkich Świętych, przypada w niedzielę.
- Obecne przepisy przewidują dodatkowy dzień wolny tylko wtedy, gdy święto wypada w sobotę, a nie w niedzielę.
- Wnioskodawcy chcieli, by rekompensatą za święto w niedzielę był wolny Dzień Zaduszny, czyli 2 listopada.
- Sejm odrzucił propozycję zmian, więc 2 listopada 2026 roku pozostanie zwykłym dniem pracy.
Kiedy pracownikom przysługuje dzień wolny za święto
W polskim prawie pracy niedziela jest dniem wolnym od pracy. Gdy święto ustawowe wypada w sobotę, pracodawca ma obowiązek wyznaczyć pracownikowi inny dzień wolny. W przypadku niedzieli takiej rekompensaty przepisy nie przewidują.
To właśnie dlatego przypadająca w niedzielę data 1 listopada 2026 roku wywołała pytania o dodatkowy czas na odpoczynek i odwiedziny grobów bliskich.
Dlaczego wskazywano na 2 listopada
Naturalnym terminem na wykorzystanie ewentualnego wolnego byłby poniedziałek 2 listopada, czyli Dzień Zaduszny. Zwolennicy zmiany zwracali uwagę na możliwość spokojnego odwiedzenia grobów, spotkań rodzinnych oraz odpoczynku po dalszych wyjazdach.
Propozycja zakładała wprowadzenie zasady podobnej do tej, która dotyczy świąt wypadających w sobotę. Nowe rozwiązanie wymagałoby jednak zmiany obowiązujących przepisów.
Sejm podjął decyzję
Sejm rozstrzygnął sprawę. Propozycja dodatkowego dnia wolnego po Wszystkich Świętych nie uzyskała większości.
Dzień Zaduszny nie jest ustawowym dniem wolnym od pracy, a w 2026 roku 1 listopada wypada w niedzielę.
Oznacza to, że poniedziałek 2 listopada 2026 roku pozostanie standardowym dniem roboczym. Pracodawca może jednak przyznać dodatkowe wolne w ramach urlopu, regulaminu pracy lub innych wewnętrznych ustaleń.

