Sejm zakończył pierwsze czytanie projektu nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym, który obejmie wszystkie urządzenia do waporyzacji. Nowe regulacje mają ujednolicić opodatkowanie e-papierosów i ograniczyć szarą strefę, która według raportu Fraunhofer IIS sięga nawet 58 proc. rynku w Polsce.
- W Sejmie trwają prace nad projektem UD363, który dotyczy jednorazowych i wielorazowych e-papierosów, urządzeń wielofunkcyjnych oraz podgrzewaczy.
- Akcyza na urządzenia do montowania pojemników z płynem ma wzrosnąć z 40 zł do 50 zł, a jednorazowe e-papierosy zostaną objęte akcyzą.
- Raport Fraunhofer IIS z 2026 r. wskazuje, że poza oficjalnym obrotem funkcjonuje 58 proc. polskiego rynku e-papierosów.
- Ministerstwo Finansów podkreśla, że zmiany mają ograniczyć konsumpcję wśród młodzieży i są spójne z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia.
- W 2027 r. planowany jest wzrost akcyzy na tradycyjne papierosy o 15 proc. względem 2026 r.
Koniec różnic w opodatkowaniu
Nowela ma zlikwidować różnice w opodatkowaniu urządzeń o podobnym zastosowaniu. Do tej pory o wysokości daniny decydowała konstrukcja produktu lub sposób sprzedaży poszczególnych elementów. W praktyce podobne urządzenia potrafiły być traktowane zupełnie inaczej.
Szymon Parulski, doradca podatkowy, zwraca uwagę na decyzje Krajowej Informacji Skarbowej. Od 1 września 2025 r. wiążące informacje akcyzowe bywają rozbieżne nawet wtedy, gdy parametry produktów są zbliżone. Efekt jest taki, że produkty jednego podmiotu potrafią być opodatkowane kilka razy niżej niż wyroby pozostałych legalnych uczestników rynku.
Nowe stawki akcyzy
Projekt zakłada podniesienie akcyzy na urządzenia do montowania pojemników z płynem z 40 zł do 50 zł. Analogiczne zasady mają objąć jednorazowe e-papierosy. Wymienne zbiorniki pozostaną poza akcyzą, co obniży łączne obciążenie użytkowników urządzeń wielorazowych.
Stawka akcyzy na płyn do e-papierosów wyniesie 2,20 zł za mililitr. Zmieni się także ustawowa definicja papierosów elektronicznych. Obejmie ona jednoznacznie urządzenia jednorazowe, wielorazowe oraz pozostałe typy e-papierosów.
Szara strefa wciąż rośnie
Jednym z głównych argumentów za zmianą są dane z raportu Fraunhofer IIS. Wynika z nich, że 58 proc. rynku e-papierosów w Polsce działa poza oficjalnym obrotem. W całej Europie legalna sprzedaż to około 52 proc. rynku, a wartość szarej i czarnej strefy oszacowano na 6,6 mld euro.
Eksperci wskazują, że niejasne procedury klasyfikacji i gwałtowne podwyżki akcyzy bez uszczelniania granic napędzają nielegalny rynek. Łatwość zamawiania urządzeń z zagranicy również sprzyja obchodzeniu przepisów. Instytut rekomenduje ogólnounijną czarną listę producentów oraz cyfrowy system śledzenia przesyłek.
Problem dotyczy też tradycyjnych papierosów. W 1. kwartale 2026 r. udział nielegalnych papierosów wzrósł do 9,7 proc. rynku, podczas gdy w 2023 r. było to 4,7 proc. To odwrócenie wcześniejszego trendu ograniczania nielegalnego rynku.
Zdrowie publiczne w tle zmian
Polska jest stroną Ramowej Konwencji WHO o Ograniczeniu Użycia Tytoniu. Artykuł 5.3 tego dokumentu zobowiązuje państwa do ochrony polityk zdrowotnych przed komercyjnymi interesami przemysłu tytoniowego. Wytyczne zalecają między innymi ograniczanie kontaktów administracji z branżą do sytuacji niezbędnych i pełną przejrzystość spotkań.
Ministerstwo Finansów podkreśla, że wyższy poziom opodatkowania urządzeń do waporyzacji i płynów ma ograniczyć konsumpcję, zwłaszcza wśród młodzieży. Udział przedsiębiorców w konsultacjach pozostaje możliwy, a stanowiska branży są jawne w dokumentacji projektu UD363.
W szerszym planie w 2027 r. akcyza na tradycyjne papierosy ma wzrosnąć o 15 proc. względem 2026 r. To zmieni relacje podatkowe między poszczególnymi kategoriami wyrobów. Przedstawiciele branży czekają na szybkie zakończenie prac, bo nowe przepisy mają dać Krajowej Administracji Skarbowej skuteczniejsze narzędzia kontroli i wyrównać warunki konkurowania.

