Taylor Swift po raz kolejny pokazała, że potrafi dzielić się swoim majątkiem z ludźmi w potrzebie. Gwiazda przekazała 50 tysięcy dolarów Ashley Taunton, kobiecie, która została ciężko ranna, gdy próbowała uratować nastolatków uwięzionych w rozbitym samochodzie na autostradzie w Rhode Island. Do dramatycznych wydarzeń doszło w lipcu, a skutki tamtej akcji Ashley odczuwa do dziś.
- Ashley Taunton, 42-letnia asystentka pielęgniarki i matka trojga dzieci, zatrzymała się, by pomóc nastolatkom po wypadku na autostradzie w Rhode Island.
- Podczas ratowania młodych ludzi kobieta została potrącona przez inny samochód, który stracił kontrolę na mokrej jezdni.
- Taunton doznała poważnych obrażeń, w tym złamań żeber, pęknięcia przepony oraz urazów wątroby i śledziony.
- Taylor Swift przekazała na jej leczenie 50 tysięcy dolarów, co odpowiada około 186 tysiącom złotych.
- Artystka dołączyła do darowizny osobistą wiadomość z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia dla Ashley i jej rodziny.
Co się stało na autostradzie w Rhode Island?
Do zdarzenia doszło 18 lipca. Ashley Taunton jechała wraz z najmłodszą córką, gdy zauważyła samochód, który zjechał z drogi. Nie zastanawiając się długo, zatrzymała się, by pomóc nastolatkom uwięzionym w pojeździe.
Kiedy widzę, że ktoś potrzebuje pomocy, nie potrafię przejść obok obojętnie – wyznała w rozmowie z magazynem People. Te słowa dobrze oddają charakter kobiety, która bez wahania zdecydowała się pomóc obcym ludziom, nie myśląc o własnym bezpieczeństwie.
Niestety sytuacja szybko przybrała dramatyczny obrót. Gdy Taunton próbowała wyprowadzić młodych ludzi w bezpieczne miejsce, na mokrej jezdni pojawił się kolejny samochód, który stracił panowanie nad kierownicą i z dużą prędkością wjechał w stronę grupy.
Bohaterka zapłaciła wysoką cenę
Kobieta zdołała odepchnąć jednego z nastolatków, ratując mu życie. Sama jednak nie uniknęła potrącenia. W wyniku wypadku doznała poważnych obrażeń, wśród których lekarze wymienili złamania żeber, pęknięcie przepony oraz urazy wątroby i śledziony.
Taunton trafiła do szpitala, gdzie przeszła kilka operacji. Rozpoczęła również długą i wymagającą rehabilitację, która, jak sama przyznaje, wciąż nie dobiegła końca.
Jak Taylor Swift zareagowała na tę historię?
Historia Ashley szybko obiegła amerykańskie media i poruszyła opinię publiczną w Stanach Zjednoczonych. Na platformie GoFundMe uruchomiono zbiórkę, która miała pomóc pokryć koszty leczenia i rehabilitacji kobiety.
Wśród darczyńców, którzy zdecydowali się wsparcie kobiety, znalazło się nazwisko znane na całym świecie. Taylor Swift przekazała 50 tysięcy dolarów, co w przeliczeniu na złotówki daje sumę około 186 tysięcy złotych. Do darowizny artystka dołączyła osobistą wiadomość skierowaną do Ashley.
Życzę ci najszybszego możliwego powrotu do zdrowia i przesyłam mnóstwo miłości twojej rodzinie
Warto dodać, że to nie pierwszy przypadek, gdy piosenkarka angażuje się finansowo w pomoc osobom znajdującym się w trudnej sytuacji. Gesty solidarności ze strony Swift są regularnie komentowane przez media i fanów na całym świecie, co tylko potwierdza, jak szeroki jest zasięg jej wpływu, gdy chce pomóc.
Co dalej z powrotem do zdrowia?
Ashley Taunton niechętnie przyjmuje tytuł bohaterki, choć w oczach wielu ludzi właśnie nią się stała. W rozmowach z mediami podkreśla, że dramatyczne wydarzenia z lipca całkowicie zmieniły jej spojrzenie na życie.
Nie biorę już niczego za pewnik – wyznała kobieta, opisując, jak wypadek wpłynął na jej codzienność. Przed nią jeszcze długa droga do pełnego powrotu do zdrowia, jednak dzięki wsparciu bliskich oraz ludzi dobrej woli, w tym Taylor Swift, może patrzeć w przyszłość ze znacznie większym spokojem.

