Spór handlowy między Stanami Zjednoczonymi a Kanadą wciąż się zaostrza, a Kanada wcale nie jest w tej rozgrywce bez atutów. Choć to Stany Zjednoczone pozostają większym partnerem handlowym, Kanada jest głównym odbiorcą towarów aż z 26 amerykańskich stanów, w tym Maine, Michigan i Wisconsin. Dzięki temu premier Mark Carney ma pole do manewru w twardej wymianie ciosów z Waszyngtonem.
- Kanada jest największym rynkiem zbytu dla 26 stanów USA, a wśród nich znajdują się Maine, Michigan oraz Wisconsin.
- Dla aż 45 z 50 amerykańskich stanów Kanada plasuje się wśród trzech najważniejszych partnerów handlowych.
- Dziennikarka BBC Jessica Murphy wskazuje, że Kanada dysponuje większą siłą przetargową, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.
- Premier Mark Carney ma dzięki temu realne argumenty w rozmowach z administracją amerykańską.
Dlaczego Kanada nie jest na straconej pozycji?
Na pierwszy rzut oka układ sił wydaje się oczywisty. Gospodarka amerykańska jest znacznie większa, a Stany Zjednoczone od dawna traktowane są jako dominujący partner handlowy Kanady. Z drugiej strony, gdy przyjrzeć się danym stan po stanie, obraz robi się bardziej złożony.
Okazuje się, że to właśnie Kanada odgrywa dla wielu regionów USA rolę, której nie da się łatwo zastąpić. Handel przygraniczny, przemysł motoryzacyjny, sektor energetyczny czy produkcja rolna w wielu amerykańskich stanach są ściśle powiązane z kanadyjskim rynkiem zbytu.
W praktyce oznacza to, że nałożenie ceł czy ograniczeń handlowych przez Waszyngton uderza rykoszetem we własnych producentów i eksporterów. Co istotne, dotyczy to nie tylko stanów sąsiadujących z Kanadą, ale też regionów oddalonych od granicy, dla których kanadyjski odbiorca pozostaje jednym z najważniejszych ogniw łańcucha dostaw.
Które stany USA najbardziej zależą od Kanady?
Analiza przywoływana przez BBC pokazuje wyraźnie, że zależność handlowa od Kanady nie jest zjawiskiem marginalnym, ograniczonym do kilku pogranicznych stanów. Wręcz przeciwnie, obejmuje zdecydowaną większość terytorium Stanów Zjednoczonych.
| Wskaźnik | Liczba stanów USA |
|---|---|
| Kanada jako główny odbiorca eksportu | 26 |
| Kanada w pierwszej trójce partnerów handlowych | 45 |
| Wszystkie stany USA | 50 |
Taki rozkład sprawia, że każda amerykańska decyzja o zaostrzeniu ceł musi brać pod uwagę reakcję lokalnych producentów, rolników i przedsiębiorców, którzy w praktyce zależą od kanadyjskiego rynku znacznie bardziej, niż mogłoby się wydawać z perspektywy Waszyngtonu.
Jak Carney może wykorzystać przewagę?
Jessica Murphy z BBC zwraca uwagę, że premier Mark Carney doskonale zdaje sobie sprawę z tej asymetrii i właśnie na niej opiera swoją strategię negocjacyjną. Zamiast koncentrować się wyłącznie na obronie, kanadyjski rząd może celować w te sektory amerykańskiej gospodarki, które najbardziej odczują ograniczenie eksportu do Kanady.
W wielu przypadkach taka taktyka sprawdza się lepiej niż otwarta konfrontacja na wszystkich frontach naraz. Wskazywanie konkretnych stanów i branż, które ucierpią najbardziej, pozwala wywierać presję polityczną na amerykańskich kongresmenów i senatorów, którzy reprezentują właśnie te regiony.
Kanada jest głównym odbiorcą towarów z 26 stanów USA i znajduje się w pierwszej trójce partnerów handlowych dla 45 z 50 stanów, co daje premierowi Markowi Carneyowi realne pole do manewru w sporze z Waszyngtonem.
Warto jednak pamiętać, że przewaga liczbowa nie oznacza automatycznego zwycięstwa w sporze handlowym. Ostateczny wynik zależy od tego, jak długo obie strony będą gotowe ponosić koszty ekonomiczne oraz jak duża presja polityczna wytworzy się wewnątrz Stanów Zjednoczonych ze strony lokalnych społeczności i biznesu.
Eskalacja sporu celnego między obydwoma krajami trwa, a jej dalszy przebieg będzie zależał w dużej mierze od tego, czy Waszyngton uzna kanadyjską kartę przetargową za wystarczająco poważną, by zmienić kurs negocjacji.

