Ceny paliw szybują, a dane o marżach rafinerii pokazują, kto zarabia najwięcej przy obecnych stawkach. Rządowy projekt podatku od nadmiarowych zysków w branży paliwowej trafił do Sejmu. W tle pojawia się też propozycja zwolnienia sprzedaży paliw na stacjach z VAT.
- Andrzej Domański, minister finansów, przekazał Sejmowi projekt ustawy o podatku od nadmiarowych zysków w branży paliwowej.
- Dokument może być procedowany już w ostatnim dniu wrześniowego posiedzenia parlamentu.
- Marża rafineryjna na oleju napędowym wzrosła z około 10 dolarów za baryłkę w lutym 2026 r. do 60 dolarów za baryłkę we wrześniu, czyli mniej więcej 6 razy.
- Przy cenie 9 zł za litr oleju napędowego marża rafineryjna sięga 1,7 zł, a importerzy z trudem osiągają 5 groszy na litrze.
- Do końca tygodnia Sejm ma otrzymać projekt z Kancelarii Prezydenta RP, który zakłada zwolnienie sprzedaży paliw na stacjach z VAT.
Projekt ustawy już w Sejmie
Andrzej Domański, minister finansów, skierował do Sejmu propozycję kolejnej ustawy. Nowe przepisy mają objąć branżę paliwową podatkiem od nadmiarowych zysków. Niewykluczone, że po pracach w komisjach parlament zajmie się dokumentem jeszcze we wrześniu.
Tempo jest szybkie, a przedstawiciele rynku paliw nie ukrywają, że obserwują te zmiany z uwagą. Dla części firm nowe obciążenia mogą oznaczać istotne konsekwencje finansowe.
Rafinerie kontra importerzy
Adam Sikorski, prezes Unimotu, w komentarzu wideo przed czatem inwestorskim na platformie Strefa Inwestora wskazał, że ewentualny podatek powinien dotyczyć przede wszystkim rafinerii. Jego zdaniem importerzy sprowadzający olej napędowy działają na znacznie niższych marżach niż producenci.
Planowany przez rząd podatek od nadmiarowych zysków w branży paliwowej powinien dotyczyć rafinerii, a nie importerów, którzy z trudem realizują marże w wysokości 5 groszy na litrze sprowadzanego oleju napędowego – powiedział Adam Sikorski.
W praktyce różnica między tymi grupami jest ogromna. Marża rafineryjna na oleju napędowym od lutego 2026 r. podniosła się z około 10 dolarów za baryłkę do 60 dolarów za baryłkę we wrześniu. To oznacza wzrost mniej więcej 6-krotny.
Rekordowe 1,7 zł marży przy litrze paliwa
Gdy olej napędowy na stacji kosztuje 9 zł za litr, marża rafineryjna wynosi obecnie 1,7 zł. To rekordowy poziom w tej części rynku. W tym samym czasie marża importera z trudem dochodzi do 5 groszy na litrze.
Ta dysproporcja napędza rozmowy o konstrukcji nowej daniny. Zdaniem części branży obciążenie importerów, a nie rafinerii, mijałoby się z celem regulacji.
Porównanie marż paliwowych
Najważniejsze wartości wyglądają następująco.
| Pozycja | Wartość | Uwagi |
|---|---|---|
| Marża rafineryjna na ON w lutym 2026 r. | około 10 dolarów za baryłkę | poziom wyjściowy |
| Marża rafineryjna na ON we wrześniu | 60 dolarów za baryłkę | wzrost mniej więcej 6-krotny |
| Marża rafineryjna przy cenie 9 zł za litr | 1,7 zł | rekordowy poziom |
| Marża importera | około 5 groszy za litr | trudna do osiągnięcia |
Prezydencki projekt o VAT
Do końca tygodnia do Sejmu ma trafić także propozycja ustawy przygotowana przez Kancelarię Prezydenta RP. Dokument zakłada zwolnienie sprzedaży paliw na stacjach z podatku VAT.
Propozycja ta może wpłynąć na dalszą dyskusję o cenach paliw na stacjach. Łącznie z podatkiem od nadmiarowych zysków tworzy ona nowy kontekst dla firm paliwowych i kierowców.

