Główny Urząd Statystyczny podał wstępny szacunek inflacji konsumenckiej za październik 2026 r. Wskaźnik cen towarów i usług wzrósł o 3,5% w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku. To odczyt nieco niższy od rynkowego konsensusu, który zakładał wzrost o 3,7% r/r.
- W ujęciu rocznym paliwa do prywatnych środków transportu podrożały aż o 21,7%.
- Ceny nośników energii wzrosły o 6% względem października poprzedniego roku.
- Żywność i napoje bezalkoholowe potaniały w skali roku o 0,1%.
- W porównaniu z wrześniem wskaźnik CPI obniżył się o 0,4%, a jednocześnie paliwa staniały o 9,7% m/m.
Co pokazały dane GUS
Według szybkiego szacunku ceny towarów i usług konsumpcyjnych w październiku 2026 r. wzrosły o 3,5% rok do roku. To oznacza, że wskaźnik cen osiągnął poziom 103,5. W relacji miesięcznej ceny spadły natomiast o 0,4%, czyli indeks wyniósł 99,6.
Ekonomiści spodziewali się nieco wyższego odczytu rocznego na poziomie 3,7%. Prognoza miesięczna zakładała spadek o 0,2%. Rzeczywiste dane wypadły więc korzystniej, jeśli chodzi o hamowanie presji cenowej w ujęciu miesięcznym.
Paliwa mocno drożeją rok do roku
Największy wpływ na roczny odczyt inflacji miały paliwa do prywatnych środków transportu. Ich ceny wzrosły o 21,7% w porównaniu z październikiem 2025 roku. To bardzo wysoka dynamika, która utrzymuje podwyższoną inflację ogółem.
Co ciekawe, w samym październiku paliwa potaniały aż o 9,7% względem września. W praktyce oznacza to silne wahania na rynku paliw w krótkim czasie. Mimo comiesięcznej obniżki efekt bazy z poprzedniego roku wciąż wypycha roczny wskaźnik w górę.
Energia i żywność z różnymi tendencjami
Nośniki energii odnotowały wzrost o 6% rok do roku. W porównaniu z poprzednim miesiącem ich ceny poszły w górę o 1,6%. To pokazuje, że energia pozostaje istotnym składnikiem koszyka inflacyjnego i wciąż podnosi całkowity wskaźnik.
Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku żywności i napojów bezalkoholowych. W ujęciu rocznym ceny spadły o 0,1%. Natomiast miesiąc do miesiąca wzrosły o 0,3%. Oznacza to, że koszyk podstawowych produktów spożywczych pozostaje relatywnie stabilny, choć lekkie wzrosty widać w krótkim okresie.

