Po chwilowej zadyszce pod koniec ubiegłego roku, srebro znów staje się absolutną gwiazdą rynków surowcowych. Inwestorzy, którzy w grudniu obserwowali korektę cen do poziomu 70-71 dolarów za uncję, dziś przecierają oczy ze zdumienia. Tylko w ciągu dwóch dni (5 i 6 stycznia 2026 r.) kruszec podrożał o kilkanaście procent, przebijając barierę 80 dolarów. Co stoi za tym nagłym rajdem?
Impuls zza oceanu i geopolityczne trzęsienie ziemi
Głównym motorem napędowym wzrostów są sygnały płynące z amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Przedstawiciele FED otwarcie sugerują konieczność agresywnych obniżek stóp procentowych w USA. Metale szlachetne, takie jak srebro i złoto, zazwyczaj zyskują na wartości w środowisku niskich stóp, ponieważ stają się atrakcyjniejszą alternatywą dla lokat czy obligacji.
Do tego dochodzi gorąca sytuacja na arenie międzynarodowej. Geopolityczna niepewność związana z pojmaniem Nicolasa Maduro w Wenezueli oraz nowe porozumienia na linii Caracas-Waszyngton dotyczące eksportu ropy wprowadzają nerwowość na rynkach. W takich chwilach kapitał ucieka do „bezpiecznych przystani”, a srebro od wieków pełni tę funkcję wzorowo.
Srebro – kruszec o dwóch obliczach
Srebro (łac. argentum) to metal wyjątkowy. W przeciwieństwie do złota, które jest postrzegane głównie jako aktywo finansowe, srebro to metal o charakterze hybrydowym. Łączy w sobie cechy lokacyjne z ogromną użytecznością przemysłową.
Unikalne właściwości srebra:
-
Najwyższa przewodność elektryczna i cieplna spośród wszystkich metali.
-
Właściwości antybakteryjne i odkażające, co czyni je kluczowym w medycynie.
-
Wysoka kowalność i ciągliwość, pozwalająca na tworzenie niezwykle cienkich elementów.
Przemysłowy głód srebra – dlaczego warto w nie inwestować?
To, co naprawdę zaskakuje w obecnej hossie, to pogłębiający się deficyt surowca. Rok 2026 będzie prawdopodobnie szóstym z rzędu, w którym popyt przewyższy podaż. Szacuje się, że niedobór na rynku wyniesie aż 149 mln uncji.
Gdzie znika całe to srebro? Odpowiedź kryje się w nowoczesnych technologiach:
-
OZE i panele słoneczne – srebro jest niezbędne do produkcji ogniw fotowoltaicznych. Im silniejsza transformacja energetyczna, tym wyższa cena kruszcu.
-
Elektromobilność – samochody elektryczne zużywają znacznie więcej srebra niż te z silnikami spalinowymi (znajdziemy je w stykach, przełącznikach i systemach sterowania).
-
Elektronika użytkowa – smartfony, laptopy i infrastruktura sieci 5G opierają się na srebrnych komponentach.
Czy to dobry moment na zakup?
Srebro było „królem stóp zwrotu” w 2025 roku, wyprzedzając inne klasy aktywów. Obecnie, mimo lekkiej realizacji zysków przez inwestorów w połowie tygodnia, fundamenty pod dalsze wzrosty są bardzo silne. Połączenie niskich stóp procentowych, niepokojów politycznych oraz realnego fizycznego braku metalu w przemyśle sprawia, że srebro pozostaje jednym z najbardziej perspektywicznych instrumentów w portfelu nowoczesnego inwestora.
~ Źródło: www.fxmag.pl

