Sprzątanie dużych obiektów wymaga nie tylko odpowiednio przeszkolonego personelu, lecz także sprzętu, który pozwala pracować szybciej i skuteczniej. Klasyczny mop i wiadro sprawdzą się przy niewielkich powierzchniach – w biurach, hotelach, zakładach produkcyjnych czy obiektach handlowych liczy się jednak przede wszystkim wydajność oraz możliwość szybkiego przywrócenia pomieszczeń do użytkowania.
Firmy sprzątające coraz chętniej stawiają więc na urządzenia, które ułatwiają codzienną pracę. Nie chodzi wyłącznie o duże maszyny czyszczące – równie istotne okazują się sprzęty poprawiające organizację pracy personelu. Warto wspomnieć więc o 3 kategoriach maszyn, od których przedsiębiorstwa sprzątające najczęściej zaczynają zwiększanie efektywności codziennej pracy.
Szorowarka, czyli pierwszy krok do szybszego mycia posadzek
Szorowarka zapewnia przy pojedynczym przejeździe to, na co przy mopie potrzeba trzech osobnych czynności, a więc:
- nanosi środek czyszczący,
- szoruje powierzchnię obrotową szczotką,
- od razu odsysa brudną wodę.
Dzięki temu podłoga po użyciu takiej maszyny jest niemal natychmiast gotowa do użytkowania – nie trzeba czekać, aż wyschnie sama, co w biurze czy sklepie w godzinach pracy bywa po prostu niewykonalne.
Szczotka walcowa szoruje na mokro, system ssący zbiera wodę na bieżąco, a bezśladowe kółka ułatwiają pracę na różnych rodzajach posadzek bez pozostawiania śladów.
Dla mniejszych obiektów sensownym punktem startu jest szorowarka Lavor – włoska maszyna ważąca 13 kg, o szerokości mycia 290 mm. Producent deklaruje wydajność teoretyczną na poziomie 1015 m² na godzinę, co pokazuje możliwości urządzenia przy zachowaniu kompaktowych wymiarów. Jest to sprzęt idealny do zastosowań domowych i półprofesjonalnych – świetnie nadaje się do biur, gabinetów, sklepów czy niewielkich lokali usługowych.
Myjka ciśnieniowa do zadań, których nie wykona szorowarka
Elewacje, parkingi, nawierzchnie z kostki brukowej, strefy dostaw czy zaplecza przemysłowe to zupełnie inny teren niż biura lub sklepy – w takich przypadkach szorowarka nie wystarczy, dlatego potrzebna jest myjka ciśnieniowa.
Marką, która od lat ma ugruntowaną pozycję w tej kategorii, jest niemiecki Kranzle, działający od 1974 roku. Firma specjalizuje się w urządzeniach wysokociśnieniowych i stosuje rozwiązania takie jak pompy z kutego mosiądzu czy ceramiczne powłoki tłoka – elementy, które mają nieoceniony wpływ na trwałość urządzeń przy intensywnej eksploatacji.
Dostępne są zarówno myjki ciśnieniowe Kranzle zimnowodne, jak i modele z podgrzewaniem, podobnie jak wersje spalinowe oraz rozwiązania stacjonarne.
To, który model warto wybrać, zależy głównie od tego, co i jak często ma być czyszczone. Firma obsługująca głównie biurowce potrzebuje czegoś zupełnie innego niż przedsiębiorstwo pracujące na zewnątrz przy zakładach przemysłowych. Przy sprzęcie używanym codziennie liczy się też dostęp do serwisu i oryginalnych części – decyduje to o tym, jak długo maszyna będzie działać bez nieplanowanych przestojów.
Wózki serwisowe do sprzątania jako sposób na organizację pracy
Usprawnienie sprzątania nie zawsze oznacza zakup kolejnej maszyny sprzątającej. W dużych obiektach równie ważna jest odpowiednia organizacja pracy personelu. Każdy powrót do magazynku po detergenty, worki foliowe czy akcesoria oznacza stratę czasu – właśnie dlatego istotnym elementem wyposażenia są wózki hotelowe do sprzątania i wózki serwisowe.
Tego typu rozwiązania mieszczą w jednym miejscu wiadra, mopy, środki czystości, worki na odpady oraz pozostałe przybory. Pracownik może dzięki nim sprawniej obsługiwać kolejne pomieszczenia bez ciągłego przemieszczania się między piętrami czy zapleczem.
W miejscach wymagających szczególnej kontroli higieny – jak szpitale czy inne placówki medyczne – stosuje się hermetyczne wózki do sprzątania i dezynfekcji z dwoma oddzielnymi wiadrami. Konstrukcja modułowa pozwala ponadto rozbudowywać wyposażenie w miarę zmieniających się potrzeb obiektu.
Osobną grupę stanowią natomiast wózki hotelowe pościelowe, przeznaczone do rozwożenia czystej i zbierania brudnej pościeli.
Jaki sprzęt do sprzątania obiektów wybrać na początek?
Wybór sprzętu do sprzątania zależy przede wszystkim od tego, jakie obiekty firma obsługuje i na jaką skalę. Małe biuro poradzi sobie z jedną kompaktową szorowarką. Przedsiębiorstwo pracujące na zewnątrz prędzej czy później sięgnie natomiast po myjkę ciśnieniową. Tam, gdzie liczy się liczba obsłużonych pomieszczeń dziennie, najwięcej daje zaś dobrze wyposażony wózek serwisowy.
Firmy sprzątające rzadko kupują całe wyposażenie jednocześnie. Najczęściej zaczynają od urządzenia, które rozwiązuje największy bieżący problem, a kolejne sprzęty dodają wraz z rozwojem działalności. Jest to dobry sposób na to, by rozbudowywać firmowe zaplecze w sposób przemyślany i korzystny.
Źródło: Bhf.com.pl
Artykuł sponsorowany

