Rok 2025 zapisał się na kartach historii sektora wydobywczego jako czas bezprecedensowej hossy, a dla polskiego przemysłu stał się momentem spektakularnego triumfu. Po czterech kwartałach nieobecności, KGHM Polska Miedź S.A. powrócił do prestiżowego rankingu MINING.COM TOP 50, zrzeszającego najcenniejsze spółki górnicze globu. Polski gigant nie tylko odzyskał miejsce wśród liderów, ale zrobił to w stylu, który przykuł uwagę analityków na całym świecie.
Astronomiczne wyceny i rynkowy przełom
Sektor górniczy nigdy wcześniej nie był wyceniany tak wysoko. Według danych z końca czwartego kwartału 2025 roku, łączna kapitalizacja rynkowa 50 największych graczy osiągnęła astronomiczny poziom 2,17 biliona dolarów. To wzrost o niewiarygodne 892 miliardy dolarów w porównaniu z rokiem 2024.
Tak gwałtowny skok wycen wynika z kilku kluczowych czynników:
-
Strategiczne znaczenie surowców – metale przestały być traktowane jedynie jako towary (commodities), a stały się zasobami strategicznymi. Rządy państw zachodnich, w tym USA, zaczęły realnie dofinansowywać górnictwo, by skrócić dystans do dominujących w tym sektorze Chin.
-
Hossa na miedzi i metalach szlachetnych – inwestorzy w 2025 roku postawili na miedź, złoto i srebro, a pod koniec roku do łask powrócił również lit.
-
Słabość dolara – niemal dwucyfrowy spadek wartości amerykańskiej waluty wpłynął na automatyczny wzrost wycen akcji i surowców przeliczanych na USD.
KGHM – 50 miejsce w rankingu, 11 pod względem dynamiki
Choć KGHM Polska Miedź zamknął stawkę TOP 50, zajmując ostatnie miejsce z wyceną na poziomie 15,6 mld dolarów (stan na 30 grudnia 2025 r.), jego powrót jest interpretowany jako ogromny sukces. Polska spółka pokazała niesamowitą dynamikę wzrostu. Pod względem przyrostu kapitału KGHM zajął 11. miejsce na świecie, wyprzedzając w tym wskaźniku dziesięć najpotężniejszych firm górniczych globu.
Wartość polskiego czempiona w dolarach wzrosła w ciągu roku o blisko 180%. Na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie akcje miedziowego giganta osiągnęły historyczne szczyty – 5 stycznia 2026 roku za jeden walor płacono nawet 292,60 zł, co przekładało się na kapitalizację rynkową przekraczającą 58,5 mld zł.
Światowa hierarchia górnictwa: Australia i Chiny na podium
Ranking MINING.COM TOP 50 oddaje aktualny układ sił w globalnej gospodarce surowcowej. Na szczycie niezmiennie pozostają australijscy giganci: BHP Group oraz Rio Tinto. Trzecie miejsce należy do chińskiego koncernu Zijin Mining, który zanotował wzrost wartości o 127%.
Do elitarnego grona spółek o kapitalizacji przekraczającej 100 miliardów dolarów, obok BHP i Rio Tinto, dołączyły w tym roku:
-
Zijin Mining,
-
Southern Copper,
-
Newmont.
Europa w tym zestawieniu jest reprezentowana skromnie, bo przez zaledwie pięć firm. Oprócz KGHM są to: szwajcarski Glencore (9. miejsce) oraz trzy koncerny z siedzibami w Londynie (Anglo American, Antofagasta, AngloGold Ashanti). Pod względem liczby przedsiębiorstw w rankingu dominują Kanada (11 firm) oraz Chiny (9 koncernów).
Perspektywy – miedź i złoto w centrum uwagi
Powrót KGHM do światowej elity zbiega się w czasie z rekordowymi wynikami innych spółek. Notowany w Londynie producent srebra, Fresnillo, zwiększył swoją wartość pięciokrotnie, a firmy takie jak Agnico Eagle (86,3 mld USD) stają się poważnymi kandydatami do przekroczenia bariery 100 miliardów dolarów wyceny, jeśli hossa na rynku złota się utrzyma.
Dla KGHM powrót do TOP 50 to dowód na to, że spółka potrafi skutecznie wykorzystać globalne trendy i utrzymać pozycję kluczowego dostawcy surowców niezbędnych dla transformacji energetycznej i nowoczesnych technologii.
~Źródła: biznesalert.pl, bankier.pl

