Spółka Elewarr rozpoczęła skup kukurydzy, który ma potrwać do końca grudnia 2025 roku. Aktualnie w elewatorach firmy ceny kształtują się na poziomie 400-420 zł za tonę ziarna o wilgotności 30 proc., podczas gdy rolnicy z umowami kontraktacyjnymi zawartymi wiosną otrzymują 520 zł za tonę – poinformował PAP wiceprezes Marcin Roszczyk.
Pierwsze partie dostarczonej kukurydzy charakteryzują się podwyższoną wilgotnością w zakresie 32-36 proc., jednak ziarno oceniane jest jako wolne od chorób grzybowych. Elewarr planuje skupić w tym sezonie od 150 do 200 tys. ton kukurydzy, dysponując 17 magazynami o łącznej pojemności blisko 700 tys. ton.
Różnice regionalne w cenach skupu
Według danych z 9 października 2025 roku, ceny kukurydzy mokrej w poszczególnych województwach przedstawiają się następująco:
- woj. dolnośląskie – 410-440 zł/t (najwyższe stawki),
- woj. wielkopolskie – 400-410 zł/t,
- woj. kujawsko-pomorskie – 380-400 zł/t,
- woj. mazowieckie – 400 zł/t,
- woj. lubuskie i pomorskie – 360-420 zł/t.
Różnice między regionami sięgają nawet 80 zł na tonie.
W porównaniu z początkiem października notowania w niektórych województwach spadły o 10-30 zł na tonie. Największe obniżki odnotowano w woj. pomorskim i lubuskim, podczas gdy w centralnej Polsce ceny pozostały stabilne.
Rekordowe zbiory i wsparcie finansowe
Izba Zbożowo-Paszowa prognozuje tegoroczne zbiory kukurydzy na poziomie ponad 10 mln ton ziarna, co stanowiłoby rekord w historii polskiego rolnictwa. Dla porównania, w 2024 roku zebrano 9,4 mln ton. Elewarr zabezpieczył kredyt w BOŚ Banku na kwotę 120 mln złotych przeznaczony wyłącznie na zakup płodów rolnych.
Spółka poprawiła również swoją sytuację finansową – po wieloletnich stratach, w tym 18 mln zł w ubiegłym roku, obecnie osiąga dodatni wynik. Firma uruchomiła transport kolejowy, usprawniając logistykę i dostęp do portów eksportowych.

