Po dwóch latach spadków rynek chemii budowlanej w Polsce notuje wyraźne oznaki odbudowy. Indeks koniunktury osiągnął najlepszy wynik od sześciu lat – wynika z najnowszego raportu PMR Market Experts.
Branża chemii budowlanej, która od 2022 roku zmagała się z konsekwencjami inflacji, spowolnienia inwestycyjnego i rosnących kosztów realizacji projektów, w 2025 roku pokazuje nowe oblicze. Jak wskazują eksperci, rosnący popyt, większa liczba pozwoleń na budowę oraz uruchomione środki unijne pozwalają patrzeć na przyszłość z optymizmem.
Najważniejsze dane z raportu PMR:
-
Indeks koniunktury w branży osiągnął 22,1 pkt, co stanowi najwyższy wynik od 2019 roku.
-
Po dwóch latach spadków (–11,3% w 2023 i –6,6% w 2024) rynek zaczyna się odbudowywać.
-
Największe wzrosty zanotowano w segmencie wylewek i podkładów podłogowych (+7,7 pkt) oraz zapraw murarskich.
– „Po dwóch latach spadków widzimy wyraźne symptomy odbudowy – zarówno w sferze inwestycji budowlanych, jak i poziomie popytu na chemię budowlaną. Co ważne, indeks koniunktury [rodzaj wskaźnika obrazującego zmiany w gospodarce] osiągnął najwyższy poziom od 2019 roku” – powiedział Szymon Jungiewicz, Construction Business Unit Director w PMR Market Experts.
Struktura zleceń: małe metraże, konkretne potrzeby
Z raportu wynika, że w 2024 roku przeciętna firma remontowo-budowlana zrealizowała średnio 21 projektów z użyciem materiałów chemii budowlanej – to rekord w historii badania. Dominowały zlecenia o niewielkim metrażu:
-
73% wylewek podłogowych i 64% przyklejania płytek dotyczyło powierzchni do 100 m².
-
Systemy ociepleń częściej stosowano przy większych inwestycjach – niemal 50% takich projektów przekraczało 200 m².
Zróżnicowanie budżetowe – sektor dynamiczny, ale i rozwarstwiony
Analiza kosztów pokazuje wyraźną segmentację rynku:
-
40% zleceń miało wartość do 10 tys. zł.
-
Największe inwestycje – powyżej 50 tys. zł – koncentrowały się głównie na wznoszeniu ścian i termomodernizacji.
Taka struktura zleceń świadczy o rosnącym znaczeniu mikroinwestycji, które są szczególnie istotne w kontekście urbanizacji, remontów mieszkań i energooszczędności.
Prognozy na 2025: pozytywne sygnały w całym sektorze
Eksperci zgodnie twierdzą, że odbicie w branży ma szansę się utrzymać:
– „Coraz większa aktywność inwestycyjna i stopniowe ożywienie w sektorze budowlanym to wyraźne sygnały, że przed rynkiem chemii budowlanej rysują się dobre perspektywy” – dodał Jungiewicz.
Co napędza rynek?
-
Stabilizująca się inflacja
-
Odblokowane środki unijne
-
Rosnąca liczba nowych inwestycji
-
Rosnące zapotrzebowanie na remonty i modernizacje energetyczne
Źródło: biznes.pap.pl

