Inflacja w Polsce przyspieszyła i wciąż pozostajemy w czołówce krajów Unii Europejskiej z najwyższym wzrostem cen – wynika z najnowszych danych Eurostatu. Tylko Rumunia i Węgry wyprzedzają nas w tym niechlubnym rankingu.
4,4 proc. inflacji w Polsce – Eurostat nie zostawia złudzeń
Zharmonizowany indeks cen konsumpcyjnych (HICP), według którego inflację liczy Eurostat, wskazał w marcu 4,4 proc. rdr. To wzrost względem lutego, kiedy inflacja wyniosła 4,3 proc.
Co niepokoi jeszcze bardziej – w większości krajów UE inflacja wyhamowuje. W Polsce trend jest odwrotny. W Rumunii inflacja spadła z 5,2 proc. do 5,1 proc., a na Węgrzech z 5,7 proc. do 4,8 proc. W Polsce wzrosła – wskazuje Eurostat.
Inflacja w Europie: Polska w niechlubnej czołówce
Oto jak prezentuje się inflacyjne podium w UE:
-
Rumunia – 5,1 proc.
-
Węgry – 4,8 proc.
-
Polska – 4,4 proc.
Dla porównania, średnia inflacja w całej Unii Europejskiej wyniosła w marcu 2,5 proc., a najniższą zanotowano we Francji – tylko 0,9 proc.. Poza UE rekordowo niska inflacja wystąpiła w Szwajcarii – 0,1 proc.
Co w Polsce drożeje najbardziej? Czekolada, masło, prąd i gaz
Wzrosty cen nie są jednak równomierne. Niektóre kategorie produktów i usług drożeją w Polsce znacznie szybciej niż inne. Dane Eurostatu są w tym względzie bezlitosne:
Największe wzrosty cen w Polsce (r/r):
-
Czekolada: +30,7 proc.
-
Masło: +22,9 proc.
-
Prąd: +19,6 proc.
-
Gaz: +24,5 proc.
W przypadku czekolady, tylko kilka krajów w Europie odnotowało wyższy wzrost cen, m.in. Serbia, Litwa i Czechy.
Nie wszystko drożeje. Są też pozytywne wyjątki
W gąszczu drożyzny są też pozytywne informacje – niektóre ceny spadają i to zdecydowanie.
Największe spadki cen w Polsce (r/r):
-
Cukier: -33,3 proc. (największy spadek w UE)
-
Sprzęt do telefonii komórkowej: -20,2 proc.
Za nami w tym zestawieniu znalazły się Niemcy, Łotwa, a także Włochy i Belgia.
Co dalej z inflacją?
Choć inflacja w Polsce nieznacznie wzrosła, ekonomiści przewidują możliwe jej wyhamowanie w drugiej połowie roku – o ile nie nastąpią nowe zewnętrzne szoki, np. wzrost cen energii lub surowców.
Tymczasem Europejski Bank Centralny już przygotowuje się do możliwej obniżki stóp procentowych – co może wpłynąć na dalszy spadek inflacji w strefie euro.

