Kurczący się katalog substancji czynnych w ochronie roślin to nie tylko ryzyko niższych plonów. Nowe dane pokazują, że może on znacząco uderzyć w opłacalność i planowanie produkcji. W zależności od uprawy zysk ekonomiczny może spaść nawet o 280 proc.
- Raport HFFA Research wskazuje, że zysk ekonomiczny producentów roślin może być niższy od 22 do 280 proc. w zależności od rodzaju uprawy.
- Mniejsza liczba dostępnych substancji czynnych wpływa nie tylko na wysokość plonów, ale także na opłacalność oraz możliwość długoterminowego planowania produkcji.
- Dane zostały przedstawione podczas spotkania PSOR poświęconego pakietowi Food and Feed Safety Omnibus oraz potrzebom rolników w Europie.
- Ubytek rozwiązań ochrony roślin może przełożyć się na wyższe koszty zabiegów i mniejszą elastyczność w zwalczaniu agrofagów.
Według raportu HFFA Research zysk ekonomiczny może spaść od 22 proc. do nawet 280 proc. – zależnie od uprawy.
Co ustalił raport HFFA Research?
Wyniki analizy pokazują, że ograniczanie dostępnych substancji czynnych ma bezpośrednie przełożenie na rachunek ekonomiczny gospodarstw. W skrajnym przypadku rentowność uprawy może się obniżyć o 280 proc. To oznacza, że część producentów może ponosić realne straty zamiast wypracowywać zysk.
W praktyce mniejszy wybór środków ochrony roślin to często konieczność sięgania po droższe zamienniki lub rezygnacja z części zabiegów. W efekcie presja na marżę rośnie, a ryzyko związane z niepowodzeniem ochrony plantacji staje się większe.
Planowanie produkcji pod większą presją
Ograniczony zestaw substancji czynnych zmusza rolników do wcześniejszego decydowania, które uprawy pozostaną opłacalne. W wielu przypadkach trzeba będzie zmienić strukturę zasiewów lub ograniczyć areał roślin najbardziej narażonych na choroby i szkodniki.
Z drugiej strony stabilny dostęp do skutecznych środków ochrony to podstawa utrzymania ciągłości dostaw żywności. Bez możliwości skutecznego zwalczania agrofagów planowanie produkcji staje się obarczone dodatkowym ryzykiem.
Pakiet Omnibus w centrum rozmów
Podczas spotkania PSOR „Pole dialogu” rozmawiano o tym, czego potrzebują rolnicy w Europie. Jednym z głównych wątków był pakiet Food and Feed Safety Omnibus i jego możliwy wpływ na rolnictwo w Polsce oraz całej Unii Europejskiej.
Eksperci zwracają uwagę, że uproszczenie procedur dopuszczania nowych rozwiązań mogłoby częściowo złagodzić skutki ubytku substancji czynnych. Chodzi między innymi o szybsze wprowadzanie preparatów o lepszym profilu bezpieczeństwa.
Co to oznacza dla sektora rolnego?
Brak stabilnego dostępu do ochrony roślin to ryzyko dla całego łańcucha produkcji. Bez zmian w polityce europejskiej presja na rentowność gospodarstw będzie dalej rosła. Wiele zależy od dalszych prac nad pakietem Omnibus i tempa aktualizacji unijnych przepisów.

