Tańsze paliwo o 2 zł na litrze? Prezydencki projekt ustawy trafił do Sejmu. Karol Nawrocki proponuje mechanizm oparty między innymi na czasowym ograniczaniu marż paliwowych. Posłowie w tym samym czasie uchwalili inne rozwiązanie pod nazwą windfall tax od firm paliwowych.
- Prezydent Karol Nawrocki wniósł do Sejmu projekt ustawy zakładający własny mechanizm obniżania cen paliw.
- Kancelaria Prezydenta podaje, że dotychczasowy program CPN kosztował budżet około 4,8 mld zł.
- Dodatkowe wpływy z VAT związane z wyższymi cenami paliw szacowane są na około 10 mld zł po uwzględnieniu odliczeń przedsiębiorców.
- Sejm uchwalił w tym czasie podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, czyli windfall tax.
- W projekcie prezydenckim mowa jest o możliwości obniżenia ceny paliwa nawet o 2 zł na litrze.
Prezydencki pomysł na ceny paliw
Nowa propozycja Karola Nawrockiego opiera się na możliwości czasowego ograniczania marż nakładanych na paliwo. W praktyce oznacza to, że w sytuacji nadmiernych podwyżek na stacjach administracja mogłaby ingerować w wysokość narzutów stosowanych przez sprzedawców.
Zwolennicy tego rozwiązania podkreślają, że nie wymaga ono bezpośrednich dopłat z budżetu. Mechanizm ma raczej oddziaływać na strukturę ceny detalicznej, co w efekcie może obniżyć kwotę widoczną na dystrybutorze.
CPN, VAT i konkretne wyliczenia
Kancelaria Prezydenta porównuje koszty dotychczasowego programu CPN z dodatkowymi wpływami podatkowymi. Z jednej strony program kosztował budżet około 4,8 mld zł. Z drugiej strony wyższe ceny paliw przełożyły się na większe wpływy z VAT, które po odliczeniach przedsiębiorców szacuje się na około 10 mld zł.
| Pozycja | Szacowana kwota |
|---|---|
| Koszt dotychczasowego programu CPN | około 4,8 mld zł |
| Dodatkowe wpływy z VAT po odliczeniach | około 10 mld zł |
Te dane pokazują, że budżet zyskiwał na wyższych cenach paliw, mimo że program CPN generował konkretne koszty. Prezydent chce teraz innego rozłożenia obciążeń, z korzyścią dla kierowców.
Sejm stawia na windfall tax
Parlament wybrał jednak odmienną drogę. Posłowie uchwalili podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, znany jako windfall tax. To rozwiązanie fiskalne ma ściągnąć część nadwyżek finansowych sektora paliwowego do budżetu państwa.
Różnica między oboma pomysłami jest zauważalna. Projekt prezydencki koncentruje się na marżach, natomiast ustawa sejmowa na dodatkowym opodatkowaniu. Ostateczny wpływ na ceny na stacjach będzie zależał od dalszych prac nad obiema propozycjami.

